fbpx

Jednym z elementów warsztatu “W rytmie obfitości Wszechświata” jest praca z przekonaniami.

To niezwykle ważny obszar, czasem pomijany a czasem zagłębiany, ale z chęci/pragnienia (Egowskiego) natychmiastowej zmiany, z przestrzeni lęku, poczucia braku, z przestrzeni poczucia bycia nie wystarczająco dobrą etc.

Wówczas praca z przekonaniami (oczywiście mówię o tych, które nas wstrzymują, blokują) jest trochę kręceniem się w kółko, żeby nie powiedzieć syzyfową pracą.

Czasem dogrzebiemy się do przekonania dotyczącego pieniędzy (np. że w naszej podświadomości wgrało się przekonanie, że pieniądz to coś złego, albo że tylko oszuści i cwaniacy zarabiają dużo etc.) ale potem nic za tym nie idzie, zatrzymujemy się i nie wiemy co dalej, albo pojawia się karcenie się za swój sposób myślenia, wyrzuty sumienia, złość na Rodziców, przodków, że w takie przekonania nas wyposażyli itd itd.

W każdej pracy z pieniędzmi czy to praca przekonaniami, czy z energią, czy z konkretnym budżetowaniem warto pamiętać o intencji podjęcia działania, wychodząc z przestrzeni serca, zaopiekowania, utulenia tego, co się pojawi i świadomego podjęcia decyzji, że od tu i teraz, od dziś decyduję inaczej, pozwalam sobie na korzystanie z obfitości jaka mnie otacza. Pozwalam sobie ją zobaczyć, poczuć, doświadczyć jako naturalny stan dostępny dla każdego.

Przekonania jakie mamy są pochowane jak w ciemnej kopalni, jeśli wejdziemy tam ot tak po prostu, w tą ciemną przestrzeń to nie zobaczymy wszystkiego, a jak zobaczymy to będziemy chcieli zwiewać (kto lubi w kopalni po ciemku coś oglądać, czegoś doświadczać, no kto ;P). Jeśli jednak wejdziemy tam z latarką, ze światłem, które rozświetli nam drogę, które oświetli wszystko co tam pochowane, a my z czułością i zaufaniem dotkniemy tego, poobserwujemy, damy sobie czas i przestrzeń, to przestanie być tak przerażające i w rozświetlonej formie przybierze zupełnie inny kształt, lub zniknie bezpowrotnie. Stworzy tym samym przestrzeń do kreowania nowych wzorców, takich które będą nas otwierały na doświadczanie przyjemności, obfitości w każdej formie i sprawiały radość.

Dziś usłyszałam takie zdanie, które mocno ze mną zarezonowało: my nie kreujemy obfitości, ona po prostu jest i jest dostępna dla Wszystkich, mamy niestety tendencję do kreowania ograniczeń.

I m in tymi ograniczeniami, przekonaniami zajmiemy się na sobotnim warsztacie – na który serdecznie zapraszam <3

To takie spotkanie, na którym każda z Was dostanie latarkę 😛

Taka praca potrafi naprawdę dużo zmienić i to w zaskakującym tempie. Nie jestem zwolenniczką długich i ciężkich procesów 😉

Dostaniecie ode mnie konkretne narzędzia, ćwiczenia podzielę się doświadczeniem, wiedzą i wspólnie ruszymy po więcej 🙂

Więcej obfitości, więcej pieniędzy, więcej radości, więcej kreacji – jednym słowem: na bogato 😀

Jeśli masz ochotę dołączyć to serdecznie zapraszam – zapisy oraz informacje znajdziesz tu: https://pracawrytmieduszy.pl/kursy-online-i-warsztaty/

Dla osób zapisanych na newsletter i stałych klientów cena promocyjna – 200 zł! Napisz do nas, żeby skorzystać otrzymać kod zniżkowy